Kacper Walanus

Imię i nazwisko
Kacper Walanus
Lokalizacja
Kraków, Polska
WWW

  • Poniedziałek, 4 stycznia 2010

    • 13:17

      Jesteśmy w domu, M i E również - koniec relacji.

    • 05:21

      No i jestesmy w Polsce. Bedziemy mieli przesiadke w Gliwicach. Tamci sa juz chyba w Katowicach.

  • Niedziela, 3 stycznia 2010

    • 23:04

      E i M beda w Zgorzelcu o 1am. My jedziemy przez Norymberge, ale gdzie jestesmy - nie mam pojecia.

    • 22:19

      Autobus puszcza juz czwarty film, tym razem Aviator. Za nami siedzi pan "swiatem rzadza masoni i Zydzi ale nie jestem rasista" Polak.

    • 17:03

      E i K sa juz we Frankfurcie. My gdzies blisko granicy. Autobus nie zawiodl i puscil polska komedie.

    • 11:52

      Niedlugo bedziemy wygladac jak wielkie francuskie sery. Obysmy tylko nie pachnieli jak one.

    • 10:01

      W Krakowie powinnismy byc jutro o 12:00 - ciekawe, kto bedzie pierwszy?

    • 10:01

      M i E wracaja autostopem i wyszli o 7am. My mamy autobus o 13:00 - tak, jestesmy juz za starzy na jezdzenie obcymi samochodami.

    • 09:53

      Montmartre.

      default picture
    • 09:52

      Paryz z dachu centrum Pompidou.

      default picture
  • Sobota, 2 stycznia 2010

    • 22:57

      DSC00487

      default picture
    • 22:56

      We Francji na 3 kroli robi sie ciasto i ten, kto znajdzie migdal zostaje krolem/krolowa i dobiera sobie krola/krolowa. Znalazla Aloise i wybrala...

    • 21:01

      Siedzielismy tam od zachodu slonca az do zmroku - bylo na co popatrzec. Kto wie, ze Wieza o pelnych godzinach miga jak szalona?

    • 21:01

      Darmowa wieza widokowa w centrum Paryza? Dach Pompidou - widok na cale miasto.

    • 16:42

      Muzeum Rodina niczego sobie, ale spodziewalem sie wiecej. Milo, ze za darmo. Nalesnikarnia polecana przez Aloise zamknieta, wiec znow Chinczyk, pyszny i po 5E.

    • 14:49

      "Wieczny Idol", Rodin.

      default picture
    • 09:48

      Eiffel Tower.

      default picture
    • 09:47

      Paryskie swiatla, cz. III.

      default picture
    • 09:46

      Paryskie swiatla, cz. II.

      default picture
    • 09:45

      Paryskie swiatla, cz. I.

      default picture
    • 09:44

      Wies w Paryzu.

      default picture
    • 09:42

      Cmentarz Pere Lachaise.

      default picture
    • 09:42

      K w pociagu.

      default picture
    • 09:41

      Je i Edyt na plocie kolo Sacre-Coeur (sylwester).

      default picture
    • 09:39

      My w tejze glowie.

      default picture
    • 09:38

      Glowa kolo kosciola sw. Eustachego.

      default picture
    • 09:37

      Przy centrum handlowym Les Halles, trzy dziwne stwory.

      default picture
  • Piątek, 1 stycznia 2010

    • 20:07

      Ogrody Luwru, plac Concorde i lawka pod Wieza Eiffla, wszystko pod noca. Teraz jeden z 3 paryskich tramwaji wiezie nas wzdluz Sekwany az do La Defense.

    • 19:09

      Paryz zima, ze wzgledu na mrok i gre swiatel, to zupelnie inna bajka niz ten letni. To jakby noc, mimo ktorej wszystko jest widoczne, ale w innych barwach.

    • 16:37

      Obcalowany grob Wilde'a

      default picture
    • 16:34

      Dzien rozpoczety od tostow z maslem i karmienia przydomowych kur. Teraz konczymy zwiedzanie Pere lachaise, czyli dzielnice grobowych domkow jednorodzinnych.

    • 16:10

      Francuzi umieja swietowac: wczoraj cale miasto cieszylo sie jak dzieci (w sumie z czego?), a cala komunikacja miejska jest za darmo. Ulga dla naszych budzetow.

    • 15:44

      Mama Aloise nie zamyka samochodu na czas zakupow; wczoraj zostawili nam klucze do domu, zebysmy mogli wyjsc, kiedy chcemy. Podobaja nam sie takie zwyczaje.

    • 00:14

      Jesli chodzi o fajerwerki, w Rudziczce sa lepsze.

  • Czwartek, 31 grudnia 2009

    • 23:29

      Montmartre jest pijane, wesole i szczesliwe. To troche jak my.

    • 21:29

      Nowe zdjecia dostepne na picasie: [picasaweb.google.com](s) .

    • 20:31

      A teraz wybieramy sie ogladac sylwestra z wysokosci Montmartre. Mniam.

    • 20:31

      ...i spacer osiedlem mieszkalnych wiezowcow z widokiem na Wieze. Osiedle na wschod od Wiezy - nie wiemy jak sie nazywa. To byl skrot dnia.

    • 20:31

      Kosciol sw. Eustachego, Glowna wyspa, budki nad Sekwana, uczta serowo-winogronowa na tylach Institute de France...

    • 12:58

      Dobre wino ma na nakretce napis recoltant, na etykietce napis chateau i informacje "appelation <cos tam> controlee" - wg mamy Aloise. Znalezlismy takie!

    • 12:31

      Seeeryyy!

      default picture
    • 12:22

      Mama Aloise wziela nas na targ, kupila nam zestaw jej ulubionych serow i zabronila jesc tych z C-fouru. Mamy tez winogrona, wiec szykuja sie smakowe ekstazy.

    • 00:01

      Po kolei: herbata u Jamala, arabskie kolosalne kostki cukru, my i Paris, my u Aloise i Guillama.

    • 00:01

      Kilka zdjec: [picasaweb.google.com](s) Kolejne beda sie pojawiac pod tym samym adresem.

  • Środa, 30 grudnia 2009

    • 23:07

      Wino otwarte, wchlaniane z serami w kuchni Aloise. Mix idealny. No po prostu jestesmi pelni Paryza. Aloise podaje wskazowki jak poznac dobre wino po butelce.

    • 21:04

      Za chwile pakujemy manatki i przeprowadzamy sie do Aloise. Mieszka kolo stacji pociagu RER Sartrouville.

    • 19:03

      W Paryzu sciemnia sie ok 18. Przeszlismy przez Bastylie i bulwary na wyspe Ludwika, dalej Notre Dame i metro. Wracamy do Jamala po rzeczy i napic sie herbaty.

    • 17:21

      Na jednym z podworek dzielnicy Marais zajadamy bagietki i sery. Wino nieotwarte, bo brak korkociagu, a pani z papierosem nie miala w swoim zakladzie pracy.

    • 14:25

      Po dlugiej rozmowie z naszym hostem i najlepszej herbacie, jaka w zyciu pilem - marokanskiej (stamtad pochodzi host), ruszamy na Paryz.

    • 13:26

      Blip popsuty - nie moge wysylac zdjec...